MAG Stefan Ossowiecki
Mawiał: „Czym promieniujemy, tym się nasycamy”. Stefan Ossowiecki (1877–1944) głoszący te słowa promieniował dobrem. Swoje jasnowidzenie traktował jako dar Wielkiego Ducha. Pomagając innym dzielił się tym, co otrzymał. Arystokraci, mężowie stanu, artyści, zwykli ludzie widzieli w nim geniusza, giganta wśród znawców nadświadomości. Polak urodzony w Rosji, odkryty przez Żyda, wielbiony w Europie, zakochany w ludzkości. Czy naprawdę przewidział też swoją własną śmierć?
O tej tajemniczej postaci Michał Wójcik rozmawia z autorką książki „MAG” Karoliną Prewęcką.

Mag Stefan Ossowiecki
Karolina Prewęcka
Wydawnictwo fabuła fraza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.