Fale elektryczne cz. 2

Pomimo, że metale są dobrymi przewodnikami elektryczności, to jednak opiłki metaliczne stawiają silny opór prądowi i dlatego dzwonek nie dzwoni, choć jest z baterią złączony wyłącznie przewodnikami metalicznymi, tworzącymi obwód zamknięty. Z chwilą jednak, gdy w oddali nastąpi wyładowanie elektryczne, tj. zjawi się iskra elektryczna, która wywołuje drgania faliste w eterze wszechświatowym i fale te, rozchodząc się kulisto na wszystkie strony, uderzą w opisany przyrządzik, wówczas pod ich wpływem opiłki metaliczne ułożą się tak, że przepuszczą prąd, a więc dzwonek zadzwoni. Wyobraźmy sobie, że młotek m dzwonka, po uderzeniu weń, odskakując, uderzy w rurkę szklaną, zawierającą opiłki srebra (lub ruchem swym pociągnie inny pręcik, – który uderzy w rurkę); wówczas opiłki wstrząśnięte opadną i prądu znów nie przepuszczą, dopóki w nie nie uderzy nowa fala elektryczna, po czym nastąpi to samo co poprzednio. Każdej więc iskrze elektrycznej, puszczonej na stacji wysyłającej, odpowie na stacji odbierającej jedno uderzenie dzwonka. Zamiast dzwonka, możemy w tym miejscu włączyć cały przyrząd piszący telegrafu Morse a. Na każdej z obu stacji bardzo oddalonych, umieszczamy na znacznej wysokości złączony z przyrządem na ziemi drut wysyłający i odbierający fale tak, jak kamerton odbiera fale dźwiękowe, wywołane przez drganie innego kamertonu, do niego dostrojonego.

Comments

  1. By Reklama