Barwy ciał cz. 7

Mogą one po rozszczepieniu się i wyjściu z kropel wody wpaść do naszego oka, gdy stoimy zwróceni plecami ku słońcu, a twarzą do kropel padającego w oddali deszczu, lub wodospadu, albo wodotrysku itp. Promienie barwne, wychodzące z kropli, ułożone są w takim porządku kolejnym, jak w widmie słonecznym. Szereg kropel, leżących na jednej wysokości, daje smugę poziomą jednej barwy; krople, leżące wyżej, dają smugę innej barwy; te smugi tworzą pozornie łuki, jak łukowato wygiętym wydaje się nam w ogóle sklepienie niebieskie. Zjawisko to nazywamy tęczę. Ponieważ- tęczę zobaczyć można tylko mając słońce za sobą, a krople wody w oddali przed sobą, przeto w godzinach rannych (gdy słońce jest w stronie wschodniej), widzimy tęczę tylko w stronie zachodniej, w godzinach popołudniowych – na wschodniej, w południe – od strony północnej; w stronie zaś południowej nie może ukazać się nigdy (gdyż słońca na północy nigdy niema).