Barwy ciał cz. 2

Jeżeli na krążku tekturowym, nalepimy papierki kolorowe w takim porządku i stosunku ilościowym barw, jak je mamy w widmie słonecznym i przełknąwszy przez środek krążka drut, puścimy krążek w szybki ruch obrotowy, otrzymamy wrażenie, że krążek jest zabarwiony jednolicie na jasno-szarą barwę, tym bardziej zbliżoną do zupełnie białej, im czystszej i jaśniejszej B barwy będą te papierki kolorowe. Przesuwając termometr poniżej barwy czerwonej widma, przekonamy się, że w tym miejscu na znacznej przestrzeni padać muszą również promienie słońca, gdyż rtęć w termometrze się podnosi, lecz są to promienie cieplne, niewidoczne, ciemne (nazywamy je poza czerwonymi). Powyżej barwy fioletowej widma, padają również niewidzialne promienie, które jednak nie działają i na termometr, oddziaływają natomiast na kliszę fotograficzną, która pod ich wpływem czernieje; te promienie (zwane pozafioletowymi), są to promienie chemiczne (one to np. w roślinach zielonych rozkładają dwutlenek węglowy).

Comments

  1. By Reklama