Barwy ciał cz. 1

Widmo słoneczne. Jeżeli do zupełnie ciemnej izby ABCD, przez mały otworek O wpuścimy wąskie pasmo promieni słonecznych, umieściwszy w izbie na ich drodze trój graniasty pryzmat szklany P, zwrócony podstawą ku górze, to promienie, załamawszy się w pryzmacie, padną na przeciwległą ścianę BC wyżej i dadzą pas jasny WS, przedstawiający kolejno wszystkie barwy tęczy, ułożone zawsze w tym samym porządku. Pas ten nazywamy widmem słonecznym. Poczynając od dołu i postępując ku górze, zobaczymy w nim barwy: czerwoną, pomarańczową, żółtą, zieloną, błękitną, granatową i fioletową. Wnosimy z tego, że każdy jasny promień słońca składa się z 7 oddzielnych promieni, sprawiających w naszym oku wrażenie barwne i że taki promień rozszczepia się w pryzmacie na te 7 promieni składowych wskutek tego, że każdy z nich nieco inaczej się załamuje. Gdybyśmy na drodze rozszczepionych już promieni barwnych umieścili soczewkę dwu-wypukłą, która by je znów skupiła, otrzymalibyśmy w jej  ognisku znów plamę jasną, bezbarwną. O ile więc te 7 promieni barwnych są złączone, tworzą w oku naszym wrażenie barwy białej.